Patron honorowy

Akcja „Wilanów”  cz. III
05 maja 2019

 

      W okresie II Wojny Światowej wsie Kępa Zawadowska i Kępa Latoszkowa koło Wilanowa były ostoją dla volksdeutschów, którzy ściśle współpracowali z władzami okupacyjnymi. Część z nich weszła wręcz w struktury gestapo (niem. Geheime Staatspolizei), czyli tajnej policji politycznej III Rzeszy Niemieckiej.

 

      Nasze badania ukazały ponury obraz tamtejszych kolonistów niemieckich w latach 1939-1944. Udało się połączyć wiele informacji z różnych źródeł i dzisiaj możemy powiedzieć dużo więcej na ich temat niż jeszcze jakiś czas temu.

 

      Rejonem V „Gątyń” - Piaseczno VII Obwodu „Obroża” Armii Krajowej od września 1942 r. dowodził kapitan Marian Bródka-Kęsicki ps. „Grzegorz” (1911-1998).  

      Był to przedwojenny oficer wywiadu (do wybuchu wojny pełnił funkcję oficera wywiadowczego 17 Dywizji Piechoty).

Fot. 1. Kapitan Marian Bródka-Kęsicki ps. „Grzegorz” (1911-1998);

źródło: „»Obroża«. W konspiracji i Powstaniu Warszawskim.

Dzieje Armii Krajowej na przedpolu Warszawy”, autor: J.Z. Sawicki,

Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2002

 

      Po wojnie były Komendant V Rejonu „Gątyń” - Piaseczno, wtedy już w randze majora, wspominał, że organizacje konspiracyjne działały tutaj w szczególnie trudnym terenie, nasyconym dużą ilością volksdeustchów. Wielu z nich, jak: Piotr Jobs, zwany „Krwawy Pietrek”, Wilhelm Lidke (Liedtke), Frydrych Borau (zwany „Boruch”) i jego brat Karol – wszyscy z Kępy Latoszkowej, czy Ludwik Folkman i Ludwik Wolf z Kępy Zawadowskiej – było agentami gestapo.

 

      W serii artykułów pt. „Śladem nadwiślańskich olędrów” poświęciliśmy bardzo dużo miejsca rodzinie Borau z Kępy Zawadowskiej. – Nie bez powodu. Rodzina Borau zasłynęła ze szczególnego okrucieństwa w stosunku do swoich sąsiadów i żołnierzy polskiego podziemia.

Fot. 2. Funkcjonariusze Gestapo

w jednym z niemieckich miastdata fot.: brak danych; 

źródło: Internet, portal „Głos Koszaliński Plus”, strona: plus.gk24.pl

 

      Ostatecznie czterej bracia Borau – August (ur. 1899), Edward (ur. 1902), Fryderyk (ur. 1905) i Karol – dostali się na celownik polskiego podziemia. Wydano na nich wyroki śmierci.

      Chociaż rodzeństwo Borau w I połowie XX wieku przyznawało się do narodowości niemieckiej, to tak naprawdę już w 3-cim pokoleniu wstecz ich przodkowie – pradziadkowie Jan i Katarzyna z domu Jantz, małżeństwo Borau, rodem z Kazunia Niemieckiego – w mniejszym lub większym stopniu posiadali udokumentowane korzenie niderlandzkie (holenderskie).

      Tak więc czysto niemieckie pochodzenie volksdeustchów z rodziny Borau wynikało bardziej z ich osobistego przekonania niż z genów. 

 

      Bracia Borau byli synami Karola i Emilii z domu Gabriel, małżeństwa Borau, zamieszkałych najpierw na Kępie Zawadowskiej, a później na Kępie Latoszkowej.

Fot. 3. Ulica Rosy w Warszawie w rejonie skrzyżowania z ulicą Prętową

i mostu na rzecze Wilanówce - widok w kierunku południowym; 

na zdjęciu Kępa Latoszkowa leży po prawej stronie drogi za widocznymi

w oddali drzewami i krzewami; data fot.: 14 kwietnia 2019 r.; 

autor fot.: Grzegorz Kłos

 

      Organizacje niemieckie na ziemiach polskich w dwudziestoleciu międzywojennym utrzymywały stały, tajny kontakt z organami partyjnymi i wywiadem Niemiec hitlerowskich – NSDAP, Auslandsorganisation, gestapo, Abwehrą i SD.

      W 1937 r. z blisko 800 tysięcy Niemców zamieszkałych w Polsce około 200 tysięcy było członkami organizacji hitlerowskich.

      Tak samo było na Urzeczu i jego okolicach – także tutaj mniejszość niemiecka przed wybuchem II Wojny Światowej tworzyła „piątą kolumnę” III Rzeszy Niemieckiej.

 

      Dotarliśmy do bardzo ważnej teczki z okresu Polski Ludowej – są to akta sprawy ewidencyjno-agenturalnej Edwarda Borau i jego żony Dorothy Borau, oznaczone klauzulą „ściśle tajne”.

      Ta teczka o jednej z najwyższych klauzul tajności znajdowała się w zasobach  Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Warszawie.

      Może to świadczyć o wysokim znaczeniu wymienionych w dokumentacji osób będących najwyraźniej w kręgu zainteresowania służb bezpieczeństwa Państwa w pierwszych latach po wojnie – na teczce znajduje się opis wskazujący, że została wytworzona przez Wydział I Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, czyli przed 1956 rokiem.

      W 1956 roku Urząd Bezpieczeństwa Publicznego został zlikwidowany i w konsekwencji tego jego struktury terenowe uległy przekształceniu i otrzymały nową nazwę.

      Fabryczny nadruk na teczce świadczy o tym, że została wyprodukowana w 1954 roku. Można więc sądzić, że teczkę założono w latach 1954-1956.

      Ostatnim jest dysponentem w PRL-u (do 1990 roku) był Stołeczny Urząd Spraw Wewnętrznych w Warszawie.

 

      Wydział I Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie zajmował się kontrwywiadem.

      Pod względem zakresu działania był stworzony na wzór struktur Wydziału I w Departamencie I Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, funkcjonującego w tym kształcie od połowy 1945 roku.        Do zadań tego pionu należała walka z niemieckim szpiegostwem i pozostałościami podziemia hitlerowskiego w Polsce.

      Na szczeblu wojewódzkim, czyli w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego, do priorytetów należała „praca w kierunku wykrycia niemieckiej agentury, volksdeutschów i innych niemieckich sługusów”.

Fot. 4. Funkcjonariusze Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego 

maszerują ulicami Łodzi (śpiewają)data fot.: marzec 1947 r.; 

źródło: Internet, portal „niezlomni.com”, strona: niezlomni.com

 

      Kolejna reorganizacja pionu kontrwywiadowczego nastąpiła na początku 1948 roku – zakres obowiązków Wydziału I Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego obejmował zagadnienienia: „organizacje poniemieckiej okupacji, gestapo, agenci gestapo, volksdeustche, kryminalna policja, podziemie niemieckie, siatka wywiadowcza niemiecka, ekstradycja, itp. (…)”.

      Tymi samymi sprawami musiały zajmować się warszawskie organy ścigania Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, które tworzyły teczki osób będących w ich sferze zainteresowania.

 

      Należy dodać, że wskazane dokumenty stanowią ewenement, ponieważ dotychczas nie odnaleziono akt innych volksdeutschów z Kępy Zawadowskiej czy Kępy Latoszkowej, które byłyby w dyspozycji kontrwywiadu służb specjalnych Polski Ludowej.

      Teczka obecnie jest odtajniona i dopiero teraz możemy ujawnić jej zawartość.

 

      Teczka zawiera dwie ankiety – jedna Edwarda Borau, a druga jego żony Dorothy – zatytułowane „Personenstandsaufnahme der Volksdeustchen im Generalgouvernement im November 1941” (pol. „Stan cywilny osób narodowości niemieckiej w Generalnym Gubernatorstwie w listopadzie 1941 roku”).

 

      Dlaczego w 1941 roku tworzono od nowa akta volksdeutschów ? – Odpowiedź jest prosta. Niemiecka lista narodowościowa, wprowadzona na jesieni 1939 roku, dzieliła się w początkowym okresie okupacji na pięć grup: A, B, C, D i E.

      W ten sposób wprowadzona kategoryzacja obywateli polskich pochodzenia niemieckiego na volkslistach obowiązywała do wiosny 1941 roku.

      Wtedy postanowiono wszystkich volksdeutschów wpisanych do grupy A zaliczyć do kategorii I niemieckiej listy narodowościowej. Według pierwotnego podziału literowego grupa „A” obejmowała obywateli narodowości niemieckiej, którzy w okresie międzywojennym brali czynny udział w walce narodowej po niemieckiej stronie.

 

      Ze zgromadzonych w teczce dokumentów wynika, że Edward Borau był zaliczony do grupy „B” volksdeutschów, co oznacza, że uznano go za obywatela narodowości niemieckiej, który nie mógł wykazać się aktywnością w walkach na rzecz Niemiec, ale na terenach polskich zachował swą odrębność narodową.

 

      Natomiast jego żona Dorota (Dorothy), która 22 lipca 1942 roku wypełniała odrębny formularz NSDAP, została zaliczona do kategorii „D” – to znaczy, że zakwalifikowano ją do osób pochodzenia niemieckiego spolonizowanych i propolsko zaangażowanych politycznie.

 

      Po wprowadzeniu przez III Rzeszę nowych przepisów wszyscy volksdeustche zaliczeni do grup B-E musieli być od nowa zweryfikowani.

      Stąd zaistniała konieczność wypełnienia przez nich nowych dokumentów.

      Przeprowadzenie ankiet zleciło szefostwo NSDAP.

      Dzięki temu z zachowanych akt wiemy więcej o ich życiu.  

 

Fot. 5. Most na rzeczce Wilanówce dzielący dwie wsie: Kępę Zawadowską

(z widocznym w oddali zabudowaniami) i Kępę Latoszkową

(odległą od mostu w drugim kierunku o ok. 200 m);

źródło: czasopismo „Stolica”, Nr 49 (311), 6 grudnia 1953 r.

 

      NSDAP, czyli Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei (Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników), została założona w 1919 roku w Monachium. Od 1921 roku jej przywódcą i ideologiem był Adolf Hitler.

 

      W teczce znajduje się też tajna notatka informacyjna z 14 kwietnia 1972 roku, w której odnotowano, że małżeństwo Edwarda i Dorothy Borau było członkami NSDAP.

 

      Na ankiecie Edwarda Borau jest też dopisek: „Haushaltungsliste B für Landwirte” („Lista gospodarstwa domowego kategorii B dla rolników”).

 

      Edward Borau (lat 27) w 1929 roku poślubił Dorotę (Dorothy) z domu Auch (lat 18), urodzoną w Modlinie.

      40-letni Edward Borau w 1942 roku z małżeństwa tego miał dwoje małoletnich dzieci.

 

      Małżeństwo Borau gospodarowało na dość sporym jak na owe czasy areale – mieli 17 hektarów i 18 arów ziemi. W skład inwentarza wchodziły 2 konie i 3 krowy.

Fot. 6. Most na rzeczce Wilanówce dzielący dwie wsie: Kępę Zawadowską

(z widocznym w oddali zabudowaniami) i Kępę Latoszkową

(odległą od mostu w drugim kierunku o ok. 200 m); przez most biegnie

ulica Prętowa - jedna z głównych ulic Kępy Zawadowskiej,

która w kierunku zachodnim (jak na zdjęciu) kończy się

przy skrzyżowaniu z ul. Włóki w odległości

ok. 470 m od wału przeciwpowodziowego przy rzece Wiśle; 

data fot.: 14 kwietnia 2019 r.; autor fot.: Grzegorz Kłos

 

      Wartość całego gospodarstwa z zabudowaniami Edward i Dorotha Borau w 1942 roku szacowali na 80000 złotych, a roczny dochód netto z jego prowadzenia miał wynosić 3600 złotych.

      Dla porównania – według danych Starostwa Miejskiego w Warszawie na początku 1943 roku chleb żytni kosztował ponad 11 złotych, kilogram mąki pszennej osiągał cenę 28,88 złotych, słoniny – 168,44 złotych, a masła – ponad 180 złotych.

 

      Wiadomo, że Fryderyk Borau (nazywany inaczej: Friedrich Borau, Fryc Boruch), podobnie jak bracia, był członkiem partii nazistowskiej (NSDAP) i miejscowej policji pomocniczej (Sonderdienst), pełniąc zarazem funkcję przywódcy obydwu wymienionych formacji w Kępie Latoszkowej.

 

      Członkowie Sonderdienst (niem. „Służba Specjalna”) byli wykorzystywani do prowadzenia działań policyjnych i ochronnych. Pełnili funkcje informatorów, tłumaczy, uczestniczyli w służbie patrolowej, akcjach represyjnych i eksterminacyjnych na okupowanych terenach Generalnej Guberni, zwalczaniu tam ruchu oporu, akcjach ochrony zbiorów czy ściąganiu kontyngentów od Polaków.

Fot. 7. Funkcjonariusz Sonderdienstu w okupowanej Polsce

data fot.: 1940-1945 r.; sygn.: 2-4553; autor: brak danych; 

zespół: Wydawnictwo Prasowe Kraków-Warszawa; 

źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe, strona: https://audiovis.nac.gov.pl

 

      Jeden z synów Jana i Katarzyny Borau, pradziadków wyżej wymienionych braci Borau – również o imieniu Fryderyk – osiadł we wsi Szulec koło Konstancina.

      Fryderyk Borau urodził się w 1837 roku na Kępie Zawadowskiej, a zmarł w 1913 roku w Szulcu. Pozostawił między innymi małżonkę Wilhelminę z domu Lock i syna Jakuba Borau, który zmarł w 1923 roku w wieku 51 lat.

      Dzieckiem  Jakuba i Wilhelminy Borau była córka, urodzona około 1902 roku w Szulcu. W 1925 roku wyszła za mąż za jednego z mieszkańców Szulca.

 

      Historycznie wywodząca swoją nazwę z języka niemieckiego wieś Szulec, to współcześnie polska wieś Solec w powiecie piaseczyńskim w gminie Góra Kalwaria, położona zaledwie 5,5 kilometra od Konstancina-Jeziorny. Do 1954 roku Solec (wcześnie Szulec) leżał w gminie Kąty (po niemiecku Canstadt).

 

      Dnia 14 maja 1946 roku w Górze Kalwarii przed miejscowym Sądem Grodzkim przesłuchano świadka w sprawie Gotliba Borau, volksdeustcha podejrzanego o zbrodniczą działalność podczas II Wojny Światowej.

      Owym świadkiem był Komendant Posterunku Milicji Obywatelskiej w Baniosze (gmina Kąty), który zeznał, że Gotlieb Borau zaraz po wkroczeniu okupanta w 1939 roku wskazał wojsku niemieckiemu trzech Polaków pochodzących prawdopodobnie z Łodzi, którzy uciekali przed Niemcami.

Fot. 8. Wysiedlenie Polaków z Wielkopolski w 1939 r.

- ludność w drodze na stację kolejową w Gnieźnie

data: 1939 r.; autor fot.: Wilhelm Holtfreter; sygn.: R 49 Bild-0131; 

zdjęcie ze zbiorów Archiwum Federalnego Niemiec (Bundesarchiv) opublikowane

na stronie Wikimedia Commons: https://commons.wikimedia.org

 

      Hitlerowcom powiedział, że są to szpiedzy. Podczas przeprowadzania rewizji osobistej znaleziono przy nich jedynie drobne przedmioty typu brzytwa, lusterko, scyzoryk, itp.

      Niemcy, kierując się wyłącznie informacjami Gotlieba Borau, zastrzelili Polaków bez przesłuchania na cmentarzu w Sobikowie, gmina Kąty, powiat grójecki, gdzie zostali na miejscu pochowani.

      Z Solca do Sobikowa jest tylko około 8 kilometrów.     

      Najprawdopodobniej Gotlieb Borau był potomkiem rodziny Borau z Kępy Zawadowskiej.

 

      Jeszcze inną tajemniczą postacią pozostaje wspomniany na wstępie agent gestapo o nazwisku Liedtke (Lidke) Wilhelm.

 

      Naziści z Kępy Zawadowskiej i Kępy Latoszkowej byli połączeni siecią rodzinnych koligacji i powiązań partii nazistowskiej NSDAP.    

      Przenikaniu w ich struktury polskiego podziemia nie sprzyjało z pewnością to, że koloniści niemieccy byli społecznością hermetyczną, generalnie nie dopuszczającą do swojego środowiska osób o innym pochodzeniu narodowościowym.

      Przestrzegali co do zasady łączenia się w związki małżeńskie z partnerami z tego samego kręgu kulturowego, religijnego i etnicznego.

      To właśnie dlatego władze okupacyjne uznały ich za wartościowych volksdeutschów, wpisując na przykład Edwarda Borau na volkslistę z zaszeregowaniem do stojącej wysoko w hierarchii grupy „B”.

Fot. 9. Członkowie formacji Selbstschutzu z Łobżenicy

(miasto w Wielkopolsce, powiat pilski); 

Sonderdienst powstał między innymi na bazie członków rozwiązanego

12.07.1940 r. Selbstschutzu; ww. decyzje podjął gubernator Hans Frank; 

data fot.: 1939; autor: brak danych; 

źródło: portal Wikipedia, strona: pl.wikipedia.org

 

      Wilhelm Liedtke urodził się około 1897 roku we wsi Janki w gminie Błędów koło Grójca. Był synem Gotliba i Pauliny z domu Borau, małżonków Liedtke, gospodarzy w Jankach.

      W 1922 roku ożenił się z Emmą Weiss (lat 18), córką Henryka Weissa i nieżyjącej wtedy Eufrozyny z domu Jahnke, gospodarzy w Kępie Latoszkowej. Emma do chwili ślubu mieszkała przy ojcu-wdowcu na Kępie Latoszkowej.

      Po ślubie Wilhelm Liedtke zamieszkał u żony na Kępie Latoszkowej.

 

      Pierwsi koloniści (luteranie) – w większości Niemcy, wywodzący się z południowo-zachodnich Niemiec, konkretnie ze Szwabii, przybyli w grójeckie około 1790 roku, osiadając na obszarze położonym na wschód od Błędowa: w Chodnowie, Józefowie, Kazimierzu i Przyłuskach. Kolejni – z Dolnej Nadrenii – założyli osiedla Wilhelmów i Janki koło Błędowa.

      Wieś Janki powstała w 1892 roku w rezultacie wydzielenia z majątku Załuski.

      Do najczęściej spotykanych w regionie grójeckim rodów o nazwiskach niemieckich zaliczają się także takie, które spotykamy na Urzeczu w okolicach Wilanowa – są to: Borau i Liedtke ze wsi Łaszczyn, Liedtke z miejscowości Janki czy Nauman z Błędowa.

 

      Przenieśmy się jeszcze do Pomiechówka, wsi w powiecie nowodworskim w województwie mazowieckim.

      9 listopada 1939 roku utworzono w Ciechanowie (niem. Zichenau) siedzibę rejencyjnego urzędu gestapo.

      Na podstawie dalszych zarządzeń w 1940 roku powstały komisariaty policji granicznej podległe gestapo, w takich miastach jak Modlin czy Pułtusk.

 

      Do 31 lipca 1944 roku w Forcie III w Pomiechówku istniało jedno centralne więzienie gestapo, podporządkowane bezpośrednio Komisariatowi Policji Granicznej Modlin.

Fot. 10. Fort III Pomiechówek - jeden z fortów Twierdzy-Modlin

data fot.: brak danych;  

źródło: Internet, strona: twierdzamodlin.pl

 

      Pomiechówek leży około 6 kilometrów od Modlina, gdzie urodziła się Dorothy Auch, żona Edwarda Borau.

      Członkiem załogi niemieckiego więzienia w Pomiechówku był Edward Borow vel Edward Borau, o którym jeszcze 3 lata temu nic więcej nie było wiadomo.

 

      Z kolei na czele pułtuskiej placówki gestapo początkowo stał prawdopodobnie Wilhelm Liedtke, wcześniej starszy sekretarz kryminalny Komisariatu Policji Granicznej Modlin-Nowy Dwór.     

      Według niemieckich źródeł Liedtke urodził się 6 lipca 1902 roku w Hildesheim, a zmarł 18 listopada 1964 roku.

 

      Czy to tylko zbieżność nazwisk ? Zapewne Edward Borau z Kępy Latoszkowej i Edward Borau (Borow) z Pomiechówka to jedna i ta sama osoba.

Posiadanie deklarowanego w ankiecie NSDAP gospodarstwa rolnego w Kępie Latoszkowej nie wykluczało pracy w gestapo, tym bardziej, że Borau wykazywał jeszcze dwie osoby znajdujące się na siedlisku rolnym w Kępie Latoszkowej  – znaną z nazwiska parę Polaków (kobietę i mężczyznę) – którzy być może faktycznie zajmowali się uprawą roli w zastępstwie Edwarda Borau.

 

      Podczas „Akcji Wilanów” w dniu 26 września 1943 roku oddział egzekucyjny Armii Krajowej nie zastał na Kępie Latoszkowej Edwarda Borau i jego rodziny, dzięki czemu uniknęli śmierci.       

      Prawdopodobnie przebywali wtedy w jakimś mieszkaniu w Modlinie lub okolicy (być może u rodziców Dorothy Borau).

      Stąd należy sądzić, że zdołali ujść karze śmierci z rąk Polski Walczącej, a po wojnie byli w kręgu zainteresowania polskiego kontrwywiadu.

 

      Ankieta Edwarda Borau, wypełniona na potrzeby partii nazistowskiej, wskazuje na pokrewieństwo rodzin Borau i Liedtke z Kępy Latoszkowej. – Dziadkami Edwarda Borau ze strony matki Emilii Gabriel było małżeństwo Gabriel (dziadek) i Liedtke (babka). Stąd można sądzić, że Edward Borau i Wilhelm Liedtke byli ze sobą skoligaceni.

      Być może Edward Borau zawdzięcza pracę w więzieniu właśnie Wilhelmowi Liedtke. Nie można w końcu wykluczyć, że dane ustalone przez władze niemieckie dotyczą zupełnie innej osoby (nazwisko Liedtke jest często spotykane).

 

      Piotr Jobs, który zdobył u polskich sąsiadów w czasie okupacji niechlubny przydomek „Krwawy Pietrek” z powodu popełnionych zbrodni, również jest spokrewniony z rodziną Borau.

      Piotr Wilhelm Jobs (Jabs) urodził się około 1900 roku na Kępie Latoszkowej i był synem Fryderyka i Pauliny z domu Buchholtz.

      21 listopada 1922 roku Piotr Jobs (Jabs) wstąpił w związek małżeński z Emilią Gabriel, panną lat 22, zamieszkałą przy krewnych na Kępie Latoszkowej. Jej rodzicami byli nieżyjący wtedy Jan i Karolina z domu Borau, małżeństwo Gabriel.

   

      Ciąg dalszy nastąpi … .

 

 

                                                                     Grzegorz Kłos

 

 

Materiały źródłowe:

1) Internet, strona Muzeum Powstania Warszawskiego (Powstańcze Biogramy): http://www.1944.pl,

2) Encyklopedia PWN, Internet, strona: https://encyklopedia.pwn.pl, 

3) „Archiwum Środowiska b. Żołnierzy VII Obwodu Okręgu Warszawskiego Armii Krajowej „Obroża”, Archiwum Akt Nowych,

4) Grzegorz Kłos, „Akcja Wilanów cz. I”, „Cyfrowe Archiwum Wilanowa i Okolic”, portal: cawio.pl, Warszawa, 26 września 2017 r.

5) Internet, strona: https://sztelt.org.pl,

6) Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza. Tom I. 1944-1956”, redakcja naukowa: Krzysztof Szwagrzyk, Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu”, Warszawa 2005,

7) Internet, strona: https://silesia.edu.pl,

8) Krzysztof Stryjkowski, „Akta niemieckiej listy narodowościowej i ich pozostałości w Archiwum Państwowym w Poznaniu”,

9) Teczka nr 5164/IV, Instytut Pamięci Narodowej,

10) Teczka nr 164/6327, Instytut Pamięci Narodowej,

11) Aneta Jasionek, „Szmugiel żywności do Warszawy w okresie okupacji hitlerowskiej w latach 1939-1944”, Słupskie Studia Historyczne, Nr 17, rok 2011,

12) Tomasz Strzembosz, „Akcje zbrojne podziemnej Warszawy 1939-1944”, wydanie drugie poprawione i rozszerzone, Państwowy Instytut Wydawniczy 1983,

13) Album „Nasi Bohaterowie”, opracowanie pod redakcją ks. Jana Świstaka, współautorzy: Romana Komorowska-Filipiak, Jacek Latoszek, wydanie II, wydawca: Centrum Kultury Wilanów, Warszawa 2015,

14) Internet, Wikipedia, strona: https://pl.wikipedia.org,

15) Internet, strona Parafii Rzymskokatolickiej w Błędowie: http://www.parafiabledow.pl,

16) Alfred Konieczny, „Organizacja gestapo na ziemiach polskich włączonych do Rzeszy w latach 1939-1945”, Uniwersytet Wrocławski, Wrocław 2008,

17) Marek Tadeusz Frankowski, Jadwiga Urszula Frankowska, „Aparat SS i policji niemieckiej elementem terroru i zagłady w rejencji ciechanowskiej w latach 1939-1945”, „Notatki. Kwartalnik Towarzystwa Naukowego Płockiego”, Nr 4/249 z 2016 r., Płock 2016,

18) metryki Zboru Mennonickiego w Kazuniu Niemieckim,  

19) metryki Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Warszawie,

20) metryki Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Starej Iwicznej.

 

 

 

POWRÓT