Patron honorowy

Nieznana historia powstańca styczniowego
Walentego Pindelskiego 
cz. V
25 marca 2017

      Opowiadanie o powstańczych losach Walentego Pindelskiego zakończyłem na bitwie oddziału Jankowskiego pod Jedlnią między Radomiem a Pionkami, jaka rozegrała się 20 kwietnia 1863 r.

Oddział następnie skierował się przez Czarną (współcześnie miejscowość Czarna Wieś między Jedlnią-Letniskiem a Pionkami)

w kierunku południowym do Kazanowa, gdzie dowódca zrobił przegląd wojska i razem z oficerami dziękował wszystkim (cyt.)

„za męztwo i niezachwianą wytrwałość” w bitwie pod Jedlnią.

Fot. 1. Patrol powstańczy, olej (ok. 1873), autor: Maksymilian Gierymski

(1846-1874); zbiory Muzeum Narodowego w Warszawie; 

źródło: Internet - strona: http://cyfrowe.mnw.art.pl

 

      Wkroczywszy na teren województwa sandomierskiego Jankowski został podporządkowany pułkownikowi Dionizemu Czachowskiemu, Naczelnikowi Wojennemu Województwa Sandomierskiego.

Fot. 2. Dionizy Feliks Czachowski (1810-1863);

autor fot.: Jan Mieczkowski (1830-1889); źródło: Internet -

strona Wikimedia Commons: https://commons.wikimedia.org

 

    A gdzie w tym czasie jest Walenty Pindelski z Urzecza ? 

W oddziale Józefa Jankowskiego czy Władysława Kononowicza ?

Po lekturze materiałów źródłowych i opowiadań powstańczych,

jestem zdania, że nasz powstaniec wtedy walczy cały czas

w oddziale Jankowskiego.

 

      Ze wspomnień Antoniego Migdalskiego, powstańca

w oddziałach Kononowicza i Jankowskiego, który wcześniej

walczył pod Świerżami (25 marca 1863 r.), wynika, że w bitwie tej

Władysław Kononowicz był „bez przydziału”, to znaczy:

nie dowodził żadnym wojskiem. Dopiero po tym starciu z Rosjanami, w rezultacie różnicy zdań jaka wywiązała się pomiędzy ówczesnym dowódcą oddziału Władysławem Turkettim a Kononowiczem, partyzanci podzielili się. Naczelnikiem okrzyknięto pułkownika Kononowicza, a ten razem ze swoimi ludźmi poszedł w radomskie, gdzie spotkał się z oddziałem Dionizego Czachowskiego,

pod którego przeszedł dowództwo.

 

      W wielką sobotę byli w Zwoleniu, a w niedzielę wielkanocną

w Siennie (5 kwietnia 1863 r.). Oddziały te, wespół z oddziałem Grylińskiego, następnie szły w zwartej kolumnie przez Pasztową Wolę, Iłżę, Krzyżanowice i Skaryszew wprost „traktem bitym”

na Radom.

Widać ich było potem operujących nadal wokół Iłży – w Puszczy Iłżeckiej i okolicznych miejscowościach: Ciecierówka, Grabowiec, Sienno, Rzeczniów czy Lipie między Małomierzycami

a Chwałowicami.   

Fot. 3. Mapa sytuacyjna z zaznaczonymi niektórymi miejscami pobytu i walk: 1) oddziału Józefa Jankowskiego: m.in. Kazanów - po 20.IV.1863 r., Rzeczniów - 6.V.1863 r., Czerwona - 9.V.1863 r., 2) oddziału Władysława Konowicza:

m.in. Zwoleń, Lipsko, Iłża i okolice, Skaryszew, teren pomiędzy

Rzeczniowem-Ciecierówką-Iłżą; fragment współczesnej mapy - źródło:

Internet - strona: http://mapy.geoportal.gov.pl

     

      22 kwietnia stali w lesie koło Stefankowa, 11 kilometrów

od Szydłowca, gdzie następnie rozbili doszczętnie moskali.

Sukces był wielki, zdobyto w tej walce dużo broni.

Mimo to nieporozumienie pomiędzy Kononowiczem a Czachowskim dalej wzrastało, aż po tej bitwie ich oddziały rozłączyły się.

Kilka dni potem oddział Kononowicza krążył nadal po radomskiem,

w okolicach Wąchocka i Iłży, w których to miastach nawet odpoczywali. Ścigani bez przerwy przez Rosjan, starali się dostać

do ich pierwotnej kryjówki w lasach rozniszewskich, pomiędzy Magnuszewem a Warką, gdzie w końcu dotarli.

 

      Antoni Drążkiewicz – powstaniec styczniowy z oddziału Czachowskiego – znał żołnierzy zarówno od Jankowskiego,

jak i od Kononowicza.

W swoich wspomnieniach Drążkiewicz pisze, że 25 kwietnia 1863 r. oddział Czachowskiego spotkał oddział Kononowicza na polanie wśród borów w rejonie wsi Sucha przy bitym (utwardzonym) trakcie pomiędzy Radomiem a Zwoleniem.

Następnego dnia Czachowski ze swoimi ludźmi powędrował

w kierunku Jedlni, gdzie po drodze o drugiej po południu, we wsi Czarna napotkał z kolei oddział Józefa Jankowskiego.

Tu doszło do porozumienia – dowódcy obydwu formacji

przy obiedzie nakreślili wspólne plany dalszego działania.

Jak widać drogi powstańców krzyżowały się niejednokrotnie. Czachowski poszedł jeszcze tego samego dnia na Zwoleń, gdzie przenocował, a nazajutrz skierował się na Lipsko, w którym

przebywał do 29 kwietnia.

 

      W dniach 1-3 maja jego oddział był w Solcu nad Wisłą,

a następnie 3 maja wkroczył do Tarłowa. Tuż za Czachowskim szedł

w pewnej odległości oddział Jankowskiego z Walentym Pindelskim

w składzie.

Dzień uchwalenia Konstytucji 3 Maja oddziały Czachowskiego

i Jankowskiego uczciły godnie w Tarłowie.

Jak wspomina Antoni Drążkiewicz, zawiadomiona o wejściu

do Tarłowa szlachta i lud okoliczny tłumnie zapełnili kościół parafialny, a Jankowski wydelegował na uroczystości dwie kompanie piechoty z kapitanami Zameczkiem i Zielińskim.

 

      Z rozkazu rosyjskiego generała Uszakowa wysłano przeciwko Czachowskiemu oddziały: ze Słupi Nowej, z Sandomierza, Opatowa

i Zawichostu, w ogólnej sile przeszło półtora tysiąca ludzi,

dla ostatecznego zgniecenia tego „okrutnego i zuchwałego starca”,

jak określali Czachowskiego w rosyjskim dowództwie, który tyle niepokoju sprawił komendantom rosyjskim.

Za miejscowością Gliniany podczas marszu w kierunku Bałtowa (kojarzony współcześnie z parkiem dinozaurów), gdzie Czachowski chciał przeprawić się na lewy brzeg Kamiennej, pod Lemierzami

w sąsiedztwie wsi Boria, został zaatakowany przez Rosjan

pod dowództwem Klewcowa.

Fot. 4. Mapa sytuacyjna z zaznaczonymi niektórymi miejscami pobytu i walk

oddziału Józefa Jankowskiego: Tarłów - 3.V.1863 r., Lemierze-Boria-Jeziorki

- 4.V.1863 r., Bałtów - 5-6.V.1863 r.; fragment współczesnej mapy -

źródło: Internet - strona: http://mapy.geoportal.gov.pl

     

      Tu, pomiędzy wsiami Lemierze-Boria-Jeziorki, dnia 4 maja

1863 r. rozegrała się zwycięska dla strony polskiej bitwa z carskim wojskiem, w której brali udział powstańcy Jankowskiego.

Tak oto Antoni Drążkiewicz opisuje udział partyzantów

od Jankowskiego w starciach pod Borią: „(…) Kosynjerzy zaś schodzili ze wzgórz, i wolno naprzód się posuwali. Jankowskiego dwie kompanie wysunęły się z lasu, i stanęły obok kosynjerów jako nasze rezerwy (…)”. Tę rezerwę stanowiło około dwustu strzelców Jankowskiego – prawdopodobnie w tej grupie był właśnie

Walenty Pindelski ze swoją drużyną, z uwagi na fakt, że sam był strzelcem i jednocześnie dziesiętnikiem.

Fot. 5. Bitwa pod Wąchockiem (4.II.1863 r.), drzeworyt, niesygnowany,

gazeta polska „Postęp” 1863 nr 9 (25 marca), źródło: „Powstanie styczniowe

w ilustracjach prasowych z epoki”, Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy

Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego, opracowanie:

Grażyna Małgorzata Lewandowska

     

      Po bitwie oddział Jankowskiego rozbił obóz w ruinach zamku

w Bałtowie, dawnej rezydencji Książąt Lubomirskich.

Fot. 6. Przejście oddziału Brzezińskiego pod Pieskową Skałą (woj. krakowskie), drzeworyt, niesygnowany, rys. Ange Louis Janet, gazeta francuska „L’Illustration Journal Universel” 1863 nr 1075 (5 października), źródło: „Powstanie styczniowe

w ilustracjach prasowych z epoki”, Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego, opracowanie: Grażyna Małgorzata Lewandowska

 

      6 maja oddziały Czachowskiego i Jankowskiego biorą udział

w kolejnej potyczce – tym razem pod Rzeczniowem. Potem drogi obydwu oddziałów rozchodzą się.

 

      9 maja szukający amunicji partyzanci Czachowskiego spotykają jeszcze raz Jankowskiego ze swymi ludźmi w lasach iłżeckich nieopodal wsi Czerwona leżącej obecnie przy trasie Skaryszew-Lipsko, około 9 km od Rzeczniowa i 5 km od Ciecierówki, którą

po drodze przeszli.

Fot. 7. Obóz powstańców w lasach świętokrzyskich, drzeworyt, niesygnowany,

gazeta polska „Postęp” 1863 nr 6 (25 lutego), źródło: „Powstanie styczniowe

w ilustracjach prasowych z epoki”, Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy

Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego, opracowanie:

Grażyna Małgorzata Lewandowska

 

      Antoni Drążkiewicz wspomina słowa Jankowskiego

z obozowiska pod Czerwoną, który mówił, że broni belgijskiej

posiada w różnych stronach powiatu stanisławowskiego

do 1500 sztuk, i więcej jeszcze ma zamówionej i zapłaconej

za granicą. Jankowski miał mówić też, że ma za mało odpowiednich ludzi, zwłaszcza doświadczonych w strzelaniu z broni i w walkach partyzanckich.

W obozowisku pod Czerwoną Jankowski dobrze przyjął żołnierzy

z zaprzyjaźnionego oddziału, którzy do niego dotarli (cyt.):

„(…) A kazawszy wydobyć z furgonów mnóstwo: pieczonych prosiaków, słoniny, wędlin, wódki, piwa, chleba, obficie niemi nas uraczył (…)”.

 

      A tymczasem Władysław Kononowicz ze swoim oddziałem stacjonuje na mokradłach w leśnych ostępach pod Rozniszewem.

Z tego miejsca robi wypady na Warkę, Nowe Miasto, Magnuszew

i Ryczywół. W tych dwóch ostatnich miejscowościach rozkazał

napaść na rządowe magazyny solne – po rozbrojeniu strażników sól rozprzedał wśród ludności, a pieniędzmi zasilił kasę oddziału („partji”).

Fot. 8. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A.

przy współpracy z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 4

     

      Jego zwycięstwo pod Magnuszewem 5 maja 1863 r. spowodowało wyprawę wojsk carskich pod wodzą pułkownika Ernroth’a z Radomia w liczbie 4 rot (800 żołnierzy) na obóz pod Rozniszewem.

Fot. 9. Władysław Kononowicz (1820-1863);

źródło: Internet -

strona Wikimedia Commons: https://commons.wikimedia.org

 

Tak oto pisała Zofia Kossak-Szczucka (1889-1968), córka Tadeusza Kossaka, brata znanego malarza Wojciecha Kossaka: „Na Kępie Rozniszewskiej, obwarowanej bagnami, siedziało się jak u Pana Boga za piecem. (…) Oddział odpoczywał tam blisko dwa tygodnie (…) Uszakow, władca radomski, szalał ze złości na taką bezczelność. Złość tym większa, że nie można było dojść, gdzie się powstańcy znajdują”.

Fot. 10. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 6

 

      Antoni Migdalski relacjonował, że w obozie znajdowały się

różne warsztaty typu kuźnie czy ślusarnie do celów reperacji broni

i robienia kos.

 

      Wejście do obozu szło przez idącą od głównego gościńca groblę nie bardzo szeroką, z obu stron której była nizina dobrze lasem zarośnięta.

10 maja Jankowski widziany był w Jedlni koło Radomia, gdzie nocował.

      Kononowicz dostaje dwie informacje: o zbliżających się w jego kierunku Rosjanach z Radomia i przechodzącym niedaleko

od rozniszewskiego obozowiska oddziale Jankowskiego, który idzie

w kierunku Wisły żeby przeprawić się na prawy brzeg w macierzyste strony stanisławowskie.

      Fot. 11. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 7

     

      Kononowicz zdecydował się przyjąć bitwę z moskalami w swoim obozie, a jednocześnie wyjechał ze świtą ku Jankowskiemu celem zaproszenia go do wspólnego działania.

 

      Jankowski zgodził się wziąć udział w bitwie pod Rozniszewem.

Fot. 12. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 8

 

Został następnie zaproszony do obozowiska Kononowicza na posiłek

i wypoczynek, gdzie jego wojsko otrzymało także suchy prowiant

na drugi dzień.

 

      Obydwaj tam postanowili oczekiwać Rosjan, nie ruszając się

z lasu.

Przed świtem 14-go maja 1863 r. kapelan ksiądz Agrypin Konarski

z oddziału Kononowicza odprawił mszę polową.

Po mszy Kononowicz wyprowadził z obozu główne siły powstańcze

w liczbie 1000 żołnierzy na leśne stanowiska.

Samych ludzi Jankowskiego było 400.

Wojsko nasze podzielono na cztery części. Partyzanci zostali umieszczeni w różnych punktach, a najsłabszą (niewielką liczebnie) grupkę pozostawiono w obozie.

 

      Około godziny 6 rano pikiety dały znać o zbliżaniu się nieprzyjaciela. Po pół godzinie dało się słyszeć strzały od strony gościńca. Niedługo potem piechota ruska zbliżyła się do obozu.

Fot. 13. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 9

 

      Po krótkiej walce Rosjanie opanowali obóz i wzięli jeńców.

Fot. 14. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 9

 

Upojeni łatwym zwycięstwem i znużeni marszem rozłożyli się

do wypoczynku na leśnej polanie.

 

      Tymczasem powstańcy zastosowali odwrót i po paru godzinach wykonali piorunujący atak na obóz rosyjski.

Z relacji Migdalskiego: „(…) zawrzał bój zawzięty (…). Moskale

nie wiedzieli, że mamy pomoc w Jankowskim, więc sądzili, że nas otoczą nie przygotowanych (…) tymczasem sami zostali otoczeni

ze wszystkich stron (…); bitwa trwała przeszło 5 godzin.

Pobici na wszystkich punktach z trudem wyszli z lasu, a ci którzy się cokolwiek odłączyli od gromady, padali pod kosami (…)”.

Fot. 15. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 9

 

      Niespodziewane uderzenie wywołało ogólną panikę.

Wśród zaskoczonych carskich sołdatów powstał straszliwy popłoch. Rzucili się do ucieczki. Sam pułkownik Ernroth z trudem uniknął niewoli. Rozbity pułk uciekł, gubiąc karabiny, tornistry i inny sprzęt.

Fot. 16. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 10

 

      Zatrzymał się dopiero w Rozniszewie.

Tu po odpoczynku Rosjanie zrabowali i zniszczyli magazyny powstańcze.

Fot. 17. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 10

 

      Przeciwko nim wyruszyło 200 ochotników partyzanckich

pod dowództwem kapitana Klima.

Tym razem nie udało się zaskoczyć nieprzyjaciela.

Po ciężkiej walce powstańcy wycofali się w olszyny obok kościoła, pozostawiając na polu bitwy 15 poległych.

Fot. 18. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 11

 

Pochowano ich obok cmentarza.

Fot. 19. „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek

Owczarczykowie, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy

z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, str. 11

 

W tej walce z kolei zostało rannych 56 powstańców. Rosjanie bali się nowej zasadzki i szybko wycofali się do Radomia. Stracili w tej wyprawie 70 żołnierzy, a wielu było ranionych.

Zabitych i rannych w boju Polaków było przeszło 100.

Zaraz po bitwie Jankowski poszedł ze swoimi ludźmi za Wisłę.

 

      Bitwa Rozniszewska z 14 maja 1863 r. stanowiła największe

i najgłośniejsze zwycięstwo powstańców w Puszczy Kozienickiej. Dodała otuchy innym walczącym oddziałom.

 

      W bitwie pod Rozniszewem uczestniczył podporucznik Walenty Pindelski – nazwa tej miejscowości jest wymieniana

we wniosku z 1928 r. o odznaczenie weterana srebrnym

„Krzyżem Zasługi”.

 

 

Film ze strony You Tube: „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna

oddziału Kononowicza”, Stowarzyszenie W.A.R.K.A.

przy współpracy z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce 

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce,

Rysunki - Jacek Przybylski, scenariusz i tekst - Anna i Leszek Owczarczykowie

źródło: Internet - http://okononowiczu.pl/, 

https://www.youtube.com/watch?v=Ivlf-9Ht9jg&feature=youtu.be

     

      Można przypuszczać, że przebywający pod rozkazami Jankowskiego na rozniszewskich mokradłach Walenty Pindelski rozpoznaje swoich pobratymców walczących pod dowództwem Kononowicza.

Pamiętajmy, że w bitwie pod Świerżami walczyło dużo

mieszkańców z okolic Wilanowa i Piaseczna, którzy

po jej zakończeniu dołączyli do Kononowicza.

To tutaj Pindelski mógł podjąć decyzję o odłączeniu się od oddziału Jankowskiego, żeby walczyć u boku swoich krajan – w następnej bitwie bierze udział w szeregach partyzantów pułkownika

Władysława Kononowicza.

O tym w kolejnym odcinku … .

 

      Szczególne podziękowania dla Stowarzyszenia W.A.R.K.A.

z Warki za udostępnienie komiksu i filmu pt. „Nadzieja, męstwo

i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”.

 

 

                                         

                                                            Grzegorz Kłos

 

Partner wydania:

 

 

 

Materiały źródłowe:

1) Stanisław Zieliński, „Bitwy i potyczki 1863-1864”, Muzeum Narodowe w Rapperswilu, Skład Główny w księgarni Gubrynowicza i syna we Lwowie, Rapperswil 1913,

2) Antoni Drążkiewicz, „Wspomnienia Czachowczyka z 1863 r. Antoniego Drążkiewicza”, Lwów. Gubrynowicz i Schmidt 1890,

3) „Powstanie styczniowe na lubelszczyźnie pamiętniki” pod red. Tadeusza Mencla, „Antoni Migdalski wspomnienia rotmistrza kawalerii narodowej z 1863/1864”, Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1966,

4) „Śladami powstania styczniowego. Aspekty historyczne i krajoznawcze”, pod redakcją Józefa Partyki i Mieczysława Żochowskiego, Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze Zarząd Główny Komisja Krajoznawcza, Warszawa 2014,

5) Elżbieta Wachnik, artykuł pt. „150. Rocznica Powstania Styczniowego na ziemiach gminy Magnuszew”, czasopismo samorządu gminy Magnuszew „W naszej gminie”, kwiecień-maj 2013,

6) „Nadzieja, męstwo i śmierć. Powstańcza wiosna oddziału Kononowicza”, Stowarzyszenie W.A.R.K.A. przy współpracy z Gminną Jednostką Kultury „Dworek na Długiej” w Warce

i Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, Warka 2012.

7) „Wiadomości z pola bitwy”, Warszawa, wydanie 30.IV.1863 r.

8) Internet - strona Wikimedia Commons: https://commons.wikimedia.org,

9) Internet - strona Muzeum Narodowego w Warszawie: http://cyfrowe.mnw.art.pl,

10) Internet - strona: http://mapy.geoportal.gov.pl.

 

Fotografia w tytule artykułu: Powstańcy styczniowi w czasie bitwy, pierwodruk: 

gazeta francuska „Le Monde Illustré”, Paryż 1863 nr 313 (11 kwietnia), źródło: „Powstanie styczniowe w ilustracjach prasowych z epoki”, Biblioteka Publiczna m.st. Warszawy Biblioteka Główna Województwa Mazowieckiego, opracowanie: Grażyna Małgorzata Lewandowska.

 

POWRÓT