Patron honorowy

Związki króla Jana III Sobieskiego
z wielicką kopalnią soli - cz. II
06 marca 2020

     Kontynuujemy opowiadanie o domniemanym patronie komory „Michałowice” w Kopalni Soli w Wieliczce – Michale z Dan Michałowiczu, rotmistrzu wojsk Króla Jana III Sobieskiego.

     Wspominaliśmy w poprzednim odcinku, że nazwa „Michałowice” pojawia się w sprawozdaniach Komisji z 1685 roku.

Fot. 1. Komora „Michałowice”; data fot.: 14 października 2019 r.;

autor fot.: Grzegorz Kłos („Cyfrowe Archiwum Wilanowa i Okolic”)

 

     Źródła pisane mówią, że komora „Michałowice” w swojej pierwotnej formie została utworzona właśnie w 1685 roku, za czasów panowania króla Jana III Sobieskiego, kiedy to nazwano ją „Michałowice”, na cześć rotmistrza wołoskich chorągwi – Michała z Dan Michałowicza, herbu Lis.

     Ów żołnierz króla Jana III miał być członkiem szlacheckiego rodu z Dan Michałowiczów.

Fot. 2. Wyjazd z Wilanowa króla Jana III i Marysieńki Sobieskich; 

obraz olejny na płótnie ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie;

data obrazu: 1897 r.; autor: Józef Brandt (1841-1915);

źródło: Internet - strona http://www.pinakoteka.zascianek.pl

 

     Dzisiaj po raz pierwszy ujawnimy nowe fakty o Michale Michałowiczu, które przeczą powielanemu mylnie, jak twierdzimy, rodowodzie rotmistrza i stawiają pod znakiem zapytania źródłosłów nazwy komory „Michałowice”.

 

     Michał z Dan Michałowicz to w rzeczywistości Michał (Ferens) Serbin Michalewicz, żołnierz zaciężnych chorągwi wołoskich.

Michał Serbin Michalewicz był cudzoziemcem – pochodził, z któregoś z księstw naddunajskich.

     „Księstwami naddunajskimi” potocznie nazywano Mołdawię i Wołoszczyznę. Była to nazwa stosowana powszechnie w XIX wieku dla Księstwa Mołdawskiego i Księstwa Wołoskiego przed ich połączeniem w państwo rumuńskie (1861 r.).

Fot. 3. Rotmistrz znaku pancernego (kozackiego);

źródło: Romuald Romański, „Beresteczko 1651”, Wydawnictwo Bellona; 

źródło: Internet, strona https://dcplayer.pl

 

     XVII-wieczny przydomek „Serbin” w nazwisku Michalewicza może oznaczać, że miał jakieś związki z Serbią. Może był Wołochem pochodzącym z terenów dzisiejszej Serbii albo Serbem osiadłym w Mołdawii lub na Wołoszczyźnie. – Tego nie rozstrzygniemy.

 

     Jako jedną z kolebek Wołochów autorzy podają Epir, co tłumaczyłoby wątki albańskie w języku. Tam po rozbiciu przez Normanów Cesarstwa w Konstantynopolu powstaje Wielka Walachia.   

     Wołosi w XII wieku zostali stamtąd wyparci. Ekspancja Turków skłoniła część Wołochów do podjęcia wędrówki. – Od XII wieku Wołosi zamieszkujący tereny na południe od Dunaju przemieszczali się na północ i zachód. Migracje wymuszało zajmowanie Bałkanów przez Turków i poszukiwanie nowych terenów wypasowych. Osiedlali się zatem na obszarach obecnej Ukrainy, Polski, Węgier, Słowacji i Czech.

Fot. 4. Wołoskie wesele w latach 20-tych XX wieku

w słowackiej wsi Lužné;

źródło: Internet, strona http://www.malopolska24.pl

 

     Pasterze wołoscy z Beskidów byli w stanie spędzać stada na zimę aż w Kotlinę Sandomierską. Typowy dla Wołochów model pasterstwa polegał na wysyłaniu wiosną grup młodych mężczyzn, jako opiekunów stad, w góry. Zwierzęta trzymano tam całe lato, zaś późną jesienią powracano w doliny.

     W połowie XIV wieku kolonizacja wołoska dotarła na tereny obecnego województwa podkarpackiego (Pogórze Dynowskie).

     Na teren dzisiejszego Województwa Małopolskiego Wołosi zaczęli docierać w początkach XV wieku. Wtedy to osadnictwo wołoskie dotarło do Beskidów Zachodnich, Starego Sącza, Gorców (np. Ochotnica) oraz Tatr.

     Pod koniec XV wieku kolonizacja wołoska dotarła do Żywiecczyzny oraz na Spisz. Także w XVI wieku Wołosi zamieszkali Beskid Sądecki (np. wsie Szczawnik, Zubrzyk, Krynica, Izby), czyli także tereny dzisiejszej Małopolski, oraz znajdujący się znacznie dalej na zachód, lecz lepiej dostępny Beskid Śląski. W XVI i XVII wieku w Polsce osadnictwo wołoskie objęło np. Zawoję, Jeleśnię czy Rycerkę, wdzierając się w trudno dostępne i wysoko położone ostępy u stóp Pilska i Babiej Góry.

Fot. 5. Szałas w Beskidach;

źródło: Internet, strona https://naludowo.pl

 

     Według źródeł to w okresie panowania króla Jana III Sobieskiego w okolicach Lwowa obserwuje się zwiększenie liczby mieszczan. – W Stryju (obecnie: miasto powiatowe kilkadziesiąt kilometrów od Lwowa) osiadają wtedy Serbowie, szukający w Rzeczypospolitej schronienia z powodu ucisku Turków.

 

     Świadczy o tym nazwa rodziny Serbinów, których potomkowie jeszcze w połowie XIX wieku żyli osiedleni na gruntach przedmieścia lwowskiego w Stryju.

     Nie wyklucza się, że i Wołosi osiedlili się także w Stryju. Wiadomo bowiem, że w 1673 r., kiedy polskie wojsko wracało z wyprawy wołoskiej z łupami, przybyli z nimi i „znaczniejsi” z Wołochów ze swoimi ruchomościami i „za pozwoleniem króla i Rzeczypospolitej w stryjskiem osiedli”.

     Należy brać pod uwagę fakt, że wzmianki o Michale Serbinie Michalewiczu pojawiają się jeszcze przed 1673 r.

Fot. 6. Starszyzna wojskowa; źródło: Romuald Romański,

„Beresteczko 1651”, Wydawnictwo Bellona; 

źródło: Internet, strona https://dcplayer.pl

 

     W XVII-wiecznym Lwowie nie brakowało także Wołochów. Kronikarz Lwowa, Jan Alnpek, na początku XVII wieku informuje, że lwowski rynek jest miejscem gdzie spotykamy „tłum kupców, którzy napływają do miasta z całej Europy i Azji: najwięcej jest Greków, Turków, Ormian, Tatarów, Wołochów, Węgrów, Niemców i Włochów.

Fot. 7. Lekka jazda; źródło: Romuald Romański, „Beresteczko 1651”,

Wydawnictwo Bellona; Internet, strona https://dcplayer.pl

 

     W czasach Sobieskiego do grupy rotmistrzów chorągwi wołoskich dołączają także oficerowie wojsk cudzoziemskiego autoramentu. – Większość wśród cudzoziemców stanowią oficerowie pochodzący z terenów księstw naddunajskich. – Do nich zalicza się Michał (Ferens) Serbin Michalewicz.

     Michał Serbin Michalewicz znalazł się w gronie dziesięciu rotmistrzów służących w wojsku wołoskim w okresie rządów króla Jana III Sobieskiego, jakie przypadły na lata 1674-1696.

 

     Do 1661 roku Michał Serbin Michalewicz występuje w aktach jako żołnierz komputu wojsk koronnych.

Wiadomo, że w 1660 roku Michał Serbin Michalewicz staje na czele 126-osobowej chorągwi jazdy wołoskiej uczestniczącej w kampanii cudnowskiej.

Fot. 8. Towarzysz pancerny; ilustracja Dariusz T. Wielec,

na licencji Wolnej Sztuki; źródło: Internet, strona https://tytus.edu.pl

 

 

     W wyprawie cudnowskiej przeciwko wojskom rosyjsko-kozackim uczestniczył także chorąży koronny Jan Sobieski, przyszły król, który dowodził 176-osobową chorągwią pancerną wchodzącą w skład armii koronnej.

 

     Po analizie materiałów doszliśmy jednak do wniosku, że na przestrzeni wieków doszło do pomieszania faktów historycznych i mylnego przypisania nazwy komory „Michałowice” bliżej nieznanemu żołnierzowi najemnemu.

     W rzeczywistości nie istniała postać Michała Michałowicza, chorążego jazdy wołoskiej.

     Ustaliliśmy bezspornie, że rotmistrzem wołoskich chorągwi był niejaki Michał Serbin Michalewicz.

 

     Jedyne informacje o Michale z Dan Michałowiczu, na których oparto przekaz historyczny, pochodzą z XIX-wiecznej wzmianki Macieja Alojzego Seykotty, rysownika i dokumentalisty kopalni soli w Wieliczce.

 

    W opisach Seykotty z lat 1860-1870 znajduje się informacja, że komora „Michałowice” nazwę otrzymała od członka rodziny z Dan Michałowicza, który nosił herb rodzinny Lis (cyt.: „Grzegorz był władyką pińskim w 1624 r., a Michał – rotmistrz wołoskich chorągwi w 1658 r.”).

Fot. 9. Jeździec na koniu; obraz z 1907 r.

autorstwa Józefa Brandta (1841-1915);

źródło: Internet, strona http://www.pinakoteka.zascianek.pl

 

    „Zbiegiem okoliczności” taką samą informację można znaleźć w znanym  popularnym herbarzu z 1842 r. autorstwa Kaspra Niesielskiego. – Wynika stąd, że Seykotta, opisując komorę soli w Wieliczce, posiłkował się wiedzą zaczerpniętą z dostępnych wówczas źródeł, jakimi były XIX-wieczne opracowania opisujące herby szlacheckie, które są podstawowym źródłem historycznym dla heraldyków.

     Stąd zaliczono rotmistrza Michalewicza do rodu szlacheckiego spokrewnionego z rodem Zdanowiczów w księstwie litewskim, powiecie pińskim i na Żmudzi (dlatego „Zdan” w nazwisku Michała Michałowicza).

Fot. 10. Pospolite ruszenie u brodu; obraz Józefa Brandta (1841-1915);

data: 1880 r.; źródło: Internet, strona https://tytus.edu.pl

 

     Problem polega na tym, że herbarze stanowią zlepek różnych informacji historycznych. Niekiedy dochodzi do pomyłek. – Tak właśnie było w przypadku Michała Michałowicza (Michalewicza).

     Owszem, istniał Grzegorz Michalewicz, władyka piński, ale jest mało prawdopodobne żeby był spokrewniony z Michałem Serbinem Michalewiczem.

     Faktem natomiast jest, że Michałowicze posługiwali się herbem Lis, podobnie jak rodziny Zdanów i kilkadziesiąt innych rodów.

 

    Nazwę komory „Michałowice” tradycyjnie wywodzi się od Michała z Dan Michałowicza.

     Niestety w żadnej z dostępnych publikacji ich autorzy nie rozwijają tej lakonicznej informacji i nie wyjaśniają związku owego chorążego wojsk króla Jana III Sobieskiego z wielicką kopalnią.   

     Jedynie w książce „Wieliczka. Nowy ilustrowany opis salin wielickich ze szczególnem uwzględnieniem części turystycznej kopalni” z 1927 roku autor Jan Słowik podaje, że nazwę tę nadano z okazji zwiedzania kopalni przez rotmistrza W.P. Michała z Dan Michałowicza.

 

     Nasuwa się pewna refleksja – chorąży Michał Serbin Michalewicz znany jest z tego, że zupełnie jest nieznany.

 

     Reasumując – autor notatki o komorze „Michałowice” przypisał bliżej nieznanemu żołnierzowi pochodzenie szlacheckie, mimo że ten szlachcicem nie był i nie miał wcześniej związków z Polską, bo przybył na jej tereny z jednego z księstw naddunajskich.

     Prawdą jest, że Michał Serbin Michalewicz był żołnierzem i że służył w randze rotmistrza pod rozkazami króla Jana III Sobieskiego, ale na tym koniec sprawdzonych informacji.

 

     O tym kim w rzeczywistości był patron komory „Michałowice” opowiem wkrótce w kolejnej odsłonie opowiadania o związkach króla Jana III Sobieskiego z kopalnią soli w Wieliczce.

 

     Ciąg dalszy nastąpi ... .

 

                                                                Grzegorz Kłos

 

 

Materiały źródłowe:

 

1/ Jerzy Przybyło, „Magnum Sal – komora Michałowice w Kopalni Soli Wieliczka”, Kopalnia Soli Wieliczka SA, „Geologia”, 2009, tom 35, zeszyt 3, 425-445.

 

2/ M. A. Seykota, „Opis komór kopalni wielickiej na trasie turystycznej”, około 1860 r., Archiwum Muzeum Żup Krakowskich, rękopis nr 87, k. 15-15v.

 

3/ M. A. Seykota, „Opis komór kopalni wielickiej na trasie turystycznej”, około 1860-1870 r., Archiwum Muzeum Żup Krakowskich, rękopis nr 83, k. 4.

 

4/ Miron Kosowski, „Chorągwie wołoskie w wojsku koronnym w II poł. XVII wieku”, 2009.

 

5/ Zespół autorski: dr hab. inż. arch. Jadwiga Środulska-Wielgus, dr inż. arch. Krzysztof Wielgus, „Inwentaryzacja zasobów naturalnych i kulturowych do szlaku kultury wołoskiej na terenie województwa małopolskiego”, Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki, Instytut Krajobrazu, Zakład Krajobrazu Otwartego i Budowli Inżynierskich.

 

6/Antoni Prochaska, „Historia Miasta Stryja”, Lwów, 1926.

 

7/ Ihor Lylo, „Grecy we Lwowie”, Lwów, 2012.

 

8/ Mirosław Nagielski, „Kampania cudnowska 1660 roku”.

 

9/ Bartosz Paprocki, „Herby rycerstwa polskiego”, wyd. 1584 r., Kraków, 1858.

 

10/ Kasper Niesiecki, „Herbarz Polski”, Lipsk, 1841.

 

11/ Aleksander Czołowski, „Imionospis zasłużonych w Polsce ludzi wszystkich stanów i czasów ułożony porządkiem alfabetycznym na podstawie herbarza Niesieckiego i manuskryptów”, t. II, Lwów, 1859.

 

12/ Jan Słowik, „Wieliczka. Nowy ilustrowany opis salin wielickich ze szczególnem uwzględnieniem części turystycznej kopalni”, 1927.

 

13/ J. Charkot, M. Skubisz, R. Zadak, „Studium historyczno-konserwatorskim komory Michałowice na poziomie IIn w Kopalni Soli Wieliczka”, Wieliczka, 2019.

 

14/ Encyklopedia PWN, Internet, strona: https://encyklopedia.pwn.pl (hasło: „naddunajskie księstwa”).

 

15/ Internet, strona: https://wikivisually.com/wiki/User:Emax/Sandbox (hasło: „Kampania na Ukrainie w 1660 roku”).

 

 

 

 

POWRÓT